Blog,  Dbam o siebie

Treningi na siłowni: chwilowo wstrzymane na rzecz zdrowia i roweru!

Niestety od wiosny z różnych względów nie mogłam już uczęszczać na treningi siłowe. Oczywiście z ruchu nie zrezygnowałam, więc korzystam z letnich warunków i śmigam na rowerze ile się da. Niestety na siłownię prędko nie wrócę, ponieważ…czeka mnie operacja, po której będę dość długo dochodzić do siebie. Dlatego do tego czasu chcę się najeździć na rowerze, bo wkrótce skończy się dobrodziejstwo jakim jest ruch. Jestem dobrej myśli i że mój organizm szybko wróci do siebie, ale przede wszystkim skupiam się na pozytywnym myśleniu i nie zamartwianiu się na zapas na temat mojego zdrowia. W chwili obecnej czuję się dobrze i to jest najważniejsze, a operację niestety muszę przejść, bo innej opcji nie ma, aby pozbyć się guza z macicy i zbadać co to dokładnie jest.

Także, taka krótka notka dotycząca mojej przerwy w treningach, ale za jakiś czas wracam do treningów siłowych, bo je po prostu polubiłam!

‘Silna wola! To bardzo fajna cecha. Przydatna i korzystam z niej ile wlezie. Jednak bez tego można żyć. To tylko mocna cecha i tyle. Ważniejsze są umiejętności takie jak dyscyplina i odroczenie gratyfikacji. Ostatecznie takie umiejętności dadzą nam wspaniałe efekty jak ten widok o 6 rano, kiedy jechalam do mojej pracy. Przy okazji nikogo nie było w lesie. Byłam sama i było mega tajemniczo. Pięknie.’ – post z mojego Instagrama.

Tak to są KATOWICE! 💕To jest ten czorny brudny Śląsk. Wielu z Was nie ma pojęcia jak piękną jest krainą. Niesamowicie zielona, bardzo kreatywna i tajemnicza. Chcesz zobaczyć Katowice, Śląsk to śmiało wpadaj!post z Instagrama,  lipiec 2018 g 6.00, Ligota-Panewniki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.