Szlachetna Paczka 2020 ekipa
Blog

Szlachetna Paczka 2020: dla seniorów pani Joanny oraz pana Ludwika

Po raz kolejny miałam okazję wykreować dla kogoś magię świąt, ale nie tylko! Przede wszystkim miałam szansę sprawić wielką radość, dać wiarę w ludzi i przekazać moc dobra ludziom w potrzebie. Takim działaniem głęboko wierzę, że zmieniam świat na lepsze. Nie byłoby to jednak tak efektywne, gdyby nie szczodrość darczyńców z zarówno mojego otoczenia, jak i moich współorganizatorów. Szlachetna Paczka 2020 dla p. Joanny i p. Ludwika została zorganizowana przez trzyosobowy team, w skład którego, oprócz mnie, wchodzili mój serdeczny kolega Michał Wieczorek i Dawid Kamiński, radny Katowic.

SPIS TREŚCI:

  1. Szlachetna Paczka 2020 – radosna pomoc dla seniorów
  2. Hej poznaj nas, współorganizatorów!
  3. Obłędna zbiórka pieniędzy i darów
  4. Myśl, kombinuj, planuj
  5. Szlachetna Paczka 2020 rób się!
  6. Radosny zapieprz przy pakowaniu z sąsiadką-seniorką
  7. Magazyn elfów Szlachetnej Paczki
  8. Deska ratunku dla innej paczki
  9. List do seniorów
  10. Emocje górą – dziękuję!
  11. NIESPODZIANKA DLA DARCZYŃCÓW
  12. Krótka historia z Szlachetnej Paczki 2019
  13. Za roku znowu działamy!

Szlachetna Paczka 2020 – radosna pomoc dla seniorów

W XX edycji Szlachetnej Paczki skomponowaliśmy paczkę dla dwójki seniorów z Katowic, dla p. Joanny (73 lat) i p. Ludwika (83 lat). Historia jest bardzo wzruszająca, w której Pani Joanna jest główną postacią. Można rzec, że jest współczesną bohaterką, która w czynach niesie bezinteresowną pomoc drugiemu człowiekowi. P. Joanna jest żywym dowodem sztuki wybaczania i miłości do drugiego człowieka.

“Pani Joanna (73 l.) to kobieta w podeszłym wieku, samotnie opiekuje się byłym mężem, panem Ludwikiem (84 l.), który jest całkowicie niepełnosprawny. Przed laty, gdy byli jeszcze małżeństwem, prowadzili własny, dobrze prosperujący interes, wiodło się państwu bardzo dobrze do czasu, kiedy wskutek nieszczęścia stracili majątek. Pan Ludwik borykał się z chorobą alkoholową, z powodu której pani Joanna rozwiodła się z nim. Mimo to, gdy w późniejszym czasie pan Ludwik poważnie zachorował na Alzheimera, pani Joanna była jedyną osobą, która podjęła się sprawowania opieki nad chorym, byłym mężem. Tak jest do dnia dzisiejszego, a choroba pana Ludwika wciąż postępuje. Aktualnie pan Ludwik wymaga całodobowej opieki pani Joanny we wszystkich życiowych czynnościach. Państwo utrzymują się z niskiej emerytury, ich przychody to w sumie około 2070 złotych. Po odliczeniu kosztów utrzymania zostaje 338 zł/os. do przeżycia na miesiąc.”

Czy to nie jest dowód prawdziwej miłości do drugiego człowieka mimo urazów jakich zaznała Pani Joanna? Czy to nie dowód piękna jakie człowiek w sobie niesie? Nie wiem jak wy, ale ja jak to czytam, to mam ciarki na ciele. Dla mnie to istny anioł.

Trochę słów o tym aniele i jego podopiecznym.

“Pani Joanna, pomimo trudu realizowania obowiązków związanych z opieką nad panem Ludwikiem, oddaje się pasji pisania poezji, uczęszcza do klubu seniora, gdzie może spotkać się z rówieśnikami. Starsza pani jest osobą wrażliwą na ludzką krzywdę i wzorowym przykładem człowieka niosącego bezinteresowną pomoc drugiemu człowiekowi. Pomimo cierpienia, jakie ją spotkało, nie straciła wiary i chęci do czynienia dobra, ma w sobie siłę, która pozwala przetrwać wszystkie życiowe trudności. Pan Ludwik stracił kontakt z otaczającą go rzeczywistością z powodu choroby. Dawniej też miał swoje pasje, silny charakter. Dziś jest przygaszonym starszym człowiekiem.”

Hej poznaj nas, współorganizatorów!

Połączyłam siły z chłopakami, bo każdy z nas ma już doświadczenie w organizowaniu takiej paczki oraz wyznajemy podobne wartości. Powodem również było zwiększenie zasięgu i chęć pozyskania jak najwięcej darów i datków. Każdy z nas jest bardzo odpowiedzialny i świadomy tego, że podjęcie się zorganizowania Szlachetnej Paczki 2020 wymaga odwagi i sporego wysiłku. Musieliśmy znać swoje możliwości dotarcia i przekonania darczyńców, aby nam uwierzyli, że stworzymy coś wielkiego dla innych. Zależało nam również na dotarciu z trafioną pomocą do najsłabszych w naszym społeczeństwie. 

Szlachetna paczka 2020 współorganizatorzy w magazynie

Jak się później okazało, stanowimy wartościowy i skuteczny team, któremu naprawdę warto zaufać i powierzać swoje środki i dary.

Dlatego postanowiłam umieścić szczegółową relację z zorganizowania tegorocznej paczki na moim blogu (wcześniej tego nie robiłam, nie wiem dlaczego), aby przede wszystkim pokazać darczyńcom i innym jak cały proces wygląda, jak wygląda nasza współpraca oraz jaki jest końcowy efekt.

Współorganizatorzy i koordynatorzy w magazynie Szlachetna Paczka 2020

Jeśli chodzi o nas to można powiedzieć, że jesteśmy efektywni, konkretni i uczciwi . Ja na pewno jestem wdzięczna Michałowi i Dawidowi, że pozwalali mi na upust kreatywności i energii. Byliśmy w stałym kontakcie komunikując się poprzez messengera. Współpraca odbywała się w przyjaznej atmosferze i bez konfliktów. Po prostu ufamy sobie nawzajem i uwielbiamy pragmatycznie działać!

Obłędna zbiórka pieniędzy i darów

Początkowo odzew był słaby. Pojawił się stres, przynajmniej u mnie tak było. Bardzo mi zależało na zrealizowaniu tej paczki – najradośniejszej paczki – jak najbardziej trafionej. Generalnie co roku jest ryzyko, że może się nie udać mimo naszych chęci. Z czasem jednak zaczęły napływać pieniądze i dary. Im bliżej terminu zakończenia zbiórki, tym kwota rosła i produktów przybywało. Wielokrotnie miałam wytrzeszcz oczu, gdy zaglądałam na konto bankowe. Z jednej strony cieszyłam się, bo obawy z powodu nieuzbierania pieniążków minęły. Z drugiej strony, tę hojność odebrałam bardzo personalnie. Poczułam, że darczyńcy bardzo mi ufają i wierzą, że zrobię, dzięki im pomocy, coś wielkiego dla seniorów. 

Muszę podkreślić to, że w tym roku sama uzbierałam 3400 zł. Czemu chcę to podkreślić? Za tym stoi masa wspaniałych ludzi. Pieniądze napływały z całej Polski i z zagranicy. Ludzi, których poznałam przez całe życie – w szkołach od podstawówki po studia, na wyjazdach snowboardowych czy festiwalach muzycznych czy w social mediach oraz najbliżsi i współpracownicy. Niesamowicie mnie to wzrusza, bo z większością, dzięki tej akcji, znowu skrzyżowały mi się drogi. Bardzo doceniam fakt tego, że kiedyś wspólnie przeżywaliśmy piękne chwile, a dziś każdy na swój sposób uczestniczy w szlachetnej inicjatywie. Wspólnymi siłami i wiarą zmieniliśmy odrobinę nasz piękny świat. 

W sumie uzbieraliśmy 5140 zł plus dużo produktów spożywczych i środków czystości oraz rzeczy osobistych. Myślę, że nasza Szlachetna Paczka 2020 w sumie była warta oko. 6500 zł. W tym momencie mogłam przystąpić do kolejnego kroku – planowanie.

Myśl, kombinuj, planuj

Planowanie Szlachetnej Paczki 2020 było moim zajęciem. Zaczęłam od researchu w sklepie Biedronka w pobliżu mojego domu. Stworzyłam listę potencjalnych produktów wraz z cenami. Następnie wrzuciłam do excela i symulowałam plan zakupów. W międzyczasie chłopaki podrzucali mi informacje jakie i ile sztuk produktów otrzymywali od darczyńców, aby uwzględnić to w planowaniu zakupów. Oprócz produktów spożywczych i środków czystości, w symulacji musiałam uwzględnić zakupy w aptece oraz zakup rzeczy osobistych. Im więcej pieniędzy wpływało, tym bardziej analizowałam na co te pieniądze przeznaczyć, aby zrobić konkretne i mądre zakupy.

Szlachetna Paczka 2020 rób się!

Zakupy zaczęłam od pozyskania rzeczy osobistych. Zależało mi, aby zrobić seniorom fajne prezenty pod choinkę, zwłaszcza p. Joannie. Wiedząc, że kocha pisać poezje, wymyśliłam, że kupię jej piękno pióro z notatnikami. Oprócz tego, trzeba było załatwić bardzo ciepłą kołdrę, pościel i prześcieradła. W trakcie “miliona” pytań do wolontariuszki odnośnie paczki wyszła kolejna potrzeba – czajnik elektryczny. 

Ostatecznie nie musieliśmy kupować ani pióra ani czajnika elektrycznego. Dzięki promowaniu akcji na facebooku i Instagramie znalazłam darczyńców, którzy podarowali nowy czajnik elektryczny i przepiękne, ekskluzywne pióro Niny Ricci. 

W prezentach pod choinkę znalazło się kilka książek, ciepłe skarpety, świąteczne filiżanki, kilka notatników i świąteczna bombka stojąca.

Trzy dni przed oddaniem paczki do magazynu, zrobiliśmy zakupy w Biedronce i aptece. Dobrą decyzją było robić zakupy późnym wieczorem w środku tygodnia, kiedy po prostu jest pusto. Dzięki temu, poszło szybko i sprawnie, mimo że podchodziliśmy do kasy z kilka razy.

Radosny zapieprz przy pakowaniu z sąsiadką-seniorką

Moje mieszkanko zamieniło się na wstępny magazyn Szlachetnej Paczki. Ogromna ilość produktów spożywczych i środków czystości zwalała z nóg. Po pierwsze byłam przeszczęśliwa, że się udało a po drugie czułam ogromną dumę z siebie, moich współorganizatorów oraz wszystkich darczyńców. Z taką myślą poszłam spać, raczej spróbować zasnąć, bo z wrażenia i emocji nie potrafiłam zasnąć. 

Następnego dnia w sobotę jeszcze podjechałam co nieco dokupić do paczki, bo jeszcze sporo gotówki było do wydania. Praca przy zwijaniu paczki zaczęła się od rana. Najpierw dołączyła moja sąsiadka-seniorka, którą od początku pandemii się opiekuję. Potem zjechali się współorganizatorzy a jeden z nich przyprowadził swoją dobroduszną mamę do pomocy. Taką zgraną ekipą przeszliśmy do działania. Roboty było po pachy.  Jak się okazało, pakowanie tak dużej ilości produktów spożywczych i środków czystości w warunkach domowych nie należy do łatwych zadań. Jak się mawia – dla chcącego nic trudnego. Cała sobota została poświęcona na to zadanie. Ja jeszcze wieczorem zdobiłam paczkę, aby nadać jej klimat świąteczny!

Najbardziej cieszyłam się, że zaprosiłam sąsiadkę do tego zadania, która upiekła pyszne ciasto, aby umilić nam wszystkim czas pakowania. Po pierwsze bardzo nam pomogła, a po drugie zależało mi, aby się zaangażowała i poczuła radość z działania. Najlepsze było to, że ta seniorka to etos pracy. Siła, pracowitość i niezłomność ducha tej starszej kobiety zrobiła na mnie ogromne wrażenie, ale też momentami przerażała. Stąd od czasu do czasu trzeba było ją poskromić, aby na drugi dzień nie odczuwała poważnych skutków z jej szaleńczej pracy. Nie zmienia to faktu, że mega się cieszę, że mogłam poznać moją sąsiadkę od tej strony. Na dodatek jeszcze, na drugi dzień upichciłam nam pyszny obiad i dzięki temu byliśmy skupieni tylko na tym, aby dostarczyć paczkę seniorom.

Magazyn elfów Szlachetnej Paczki

W dniu przekazania Szlachetnej Paczki 2020 dla p. Joanny i Ludwika jeszcze okleiliśmy każdą paczkę odpowiednim nadanym kodem dla rodziny, aby każda zapakowana paczka dotarła do seniorów. 

W sumie spakowaliśmy 46 paczek, które musieliśmy zapakować do 3 samochodów osobowych. Przed magazynem natychmiast pojawiły się Elfy Szlachetnej Paczki 2020 z trzema paletami i pracowicie przetransportowali paczki do magazynu. Elfy również były pod wrażeniem wielkości i sposobu spakowania, co mnie osobiście ucieszyło. 🙂 Na miejscu się okazało, że nasza Szlachetna Paczka 2020 była druga w kolejności największa. Lepszy okazał się Klub Sportowy GKS (ok. 75 paczek), ale patrząc na ich rozpoznawalność i zasięg, można uznać, że nasza liczba 46 paczek to wielki sukces. Oczywiście to nie jest wyznacznik, bo mimo chęci organizatorów, zawsze istnieje ryzyko, że może się nie udać zrealizować paczki w 100%. Jednak dla nas organizatorów świadomość jak wielką paczkę zorganizowaliśmy napędza nas do dalszego działania i poszerzania swojego zasięgu na kolejnych potrzebujących.

Deska ratunku dla innej paczki

Na koniec okazało się, że zostało nam 900 zł do zagospodarowania. Z tymi pieniędzmi przyjechaliśmy do magazynu, aby wspólnie z opiekunką p. Joanny i p. Ludwika ustalić na co je przeznaczyć. Najwidoczniej Bóg (los) chciał inaczej, bo okazało się, że paczka dla innej rodzinny jest niezrealizowana. Okazało się, że darczyńcy podeszli do zadania bardzo nieodpowiedzialnie i niepoważnie. Bez skrupułów spakowali zepsuty piec gazowy i laptop oraz wiele bardzo zużytych ubrań. Do teraz nie potrafię tego pojąć jak ktoś tak mógł potraktować osoby potrzebujące pomocy. Stąd wspólnie z koordynatorami Szlachetnej Paczki Śląskie podjęliśmy decyzję przekazać 900 zł na zakup pieca, który trafił do matki samotnie wychowującej dwójkę dzieci (niemowlę oraz dziecko z niepełnosprawnością). Radości jaką zobaczyłam w oczach koordynatorów nie da się opisać, jakby zdarzył się jakiś cud, a może tak było, w końcu to czas Bożego Narodzenia, wszystko jest możliwe. 🙂

List do seniorów

W związku z tym, że tej edycji towarzyszył koronawirus, nie mogliśmy osobiście przekazać najradośniejszej szlachetnej paczki seniorom, więc postanowiłam w naszym imieniu sklecić parę słów:

“Droga Pani.

Piszemy ten list, gdyż z powodu pandemii my organizatorzy nie możemy odwiedzić Państwa w domu aby przekazać najradośniejszą paczkę. Zatem postanowiliśmy napisać kilka słów. Szlachetną Paczkę organizowaliśmy we trójkę, czyli Ula, Dawid i Michał. Kilka słów o nas. Ula to ponadprzeciętna energiczna specjalistka ds. sieci wod-kan, Dawid to skuteczny katowicki radny a Michał to pracowity kierownik ds. sprzedaży. Ula kocha muzykę, jazdę na rowerze i snowboardzie. Dawid kocha koszykówkę i uwielbia biegać. Michał uwielbia wygłupiać się ze swoimi małymi dzieciakami i wyjeżdżać z rodziną na wspólne wycieczki. We trójkę kochamy Katowice i reprezentujemy podobne wartości: pomagać innym, dbać o planetę, dbać o miasto, cieszyć się z życia małymi rzeczami oraz wyrażać wdzięczność za wszystko co mamy.

Wspólnymi siłami stworzyliśmy wielką paczkę, która w rzeczywistości może przerażać, ale jest to tylko dowód na to jak wielki odzew był ze strony darczyńców dla Pani. Pani historia jest bardzo wzruszająca, jest żywym dowodem sztuki wybaczania i prawdziwej miłości do drugiego człowieka. Ma Pani niezwykłe serce i wrażliwość dla innych. Bardzo chcieliśmy pokazać jak bardzo to doceniamy i jak ważne jest, aby świat zewnętrzny docenił Pani dobre serduszko. Udało się! I to jak! Powiedziałabym, że był szał na wielką skalę! Za tymi wszystkimi pudłami jedzenia i środków czystości stoi naprawdę masa ludzi.

Chcemy, aby Pani sobie uzmysłowiła, że ludzie bardzo chcą pomagać takim ludziom jak Pani. Żyjemy w czasach, gdzie młodzi ludzie mają wszystko co do życia jest potrzebne. Żyjemy w czasach obfitości, dlatego takie akcje jak Szlachetna Paczka są miejscem, gdzie wielu ludzi chce się dzielić  tym co mają, bo prawda jest taka, że większość z nas jest dobra, tylko czasem nie wiemy jak skutecznie pomóc. Tym razem wszyscy wiedzieliśmy jak zareagować. Bardzo liczymy, że przygotowana przez nas “najradośniejsza” paczka sprawi, że Pani poczuje wielką radość, wiarę w ludzi i moc dobra!

W paczce z prezentami osobistymi jest jeden szczególny prezent dla Pani. Będzie on osobno zapakowany z etykietą “Prezent dla Ciebie ”. Mocno wierzymy, że ten prezent sprawi, że łezka wzruszenia popłynie i przede wszystkim będzie przez lata służył Pani największej pasji!

Ostatnia kwestia. Otrzymała Pani mnóstwo jedzenia i środków czystości. Paczka jest tak skomponowana, że zostały ujęte wszystkie produkty, które są potrzebne w domu i dla człowieka (przekrój całego sklepu). Otrzymała Pani również leki, w tym kilka butelek Biovitalu dla serduszka, ale też tabletki musujące na odporność oraz tabletki Hydro Optima na nawodnienie organizmu. Zamiast pasty do czyszczenia protezy, kupiliśmy tabletki rozpuszczające Corega, w ten sposób proteza nie niszczy się i jest to wygodniejsze w stosowaniu. Oczywiście jest kupiony na zapas Opokan i pieluchomajtki. Oprócz jedzenia są dwa nowe komplety kołder, poduszka, pościel, prześcieradła i czajnik elektryczny.

Mamy świadomość, że tego może być za dużo, ale taki wielki był odzew i cóż mogliśmy począć jak tylko przyjmować dary i cieszyć się z tak napływającego wielkiego dobra od innych.

Najlepiej zrobić sobie spiżarnię. Słoiki, konserwy, ryże i kasze mają bardzo długą datę ważności, więc śmiało można je trzymać na przyszłość. Jeśli Pani uzna, że czegoś jest za dużo albo są rzeczy, których Pani nie lubi proszę to przekazać innym potrzebującym. Proponuję, aby Pani podzieliła się z innymi seniorami np. w Klubie Seniora. W ten sposób jedzenie i środki czystości zostaną w pełni wykorzystane a dobro poszerzy się o kolejne osoby. Oczywiście, najpierw Pani ma myśleć o sobie, ok?

Na zakończenie w imieniu naszym i naszych darczyńców chcemy powiedzieć, że dla nas to wielki zaszczyt, że mogliśmy Pani pomóc, że mogliśmy zorganizować Szlachetną Paczkę dla takiej wyjątkowej osoby o tak wielkim sercu. Życzymy mnóstwo zdrowia, radości i pogody ducha w codzienności oraz samych dobrych, życzliwych ludzi wokół siebie. Przede wszystkim Wesołych Świąt z wielką nadzieją na lepsze dziś i jutro!”

Szlachetna paczka 2020 list

Emocje górą – dziękuję!

Aby uchwycić swoje emocje, które mną targały nawet kilka dni po przekazaniu paczki, nagrałam poniższy materiał. Głównie z myślą o darczyńcach, ale też by pokazać jak wielkie emocje targają, gdy komuś się pomaga z wielkim zaangażowaniem i poczuciem, że odrobinę zmienia się świat na lepsze.

Niespodzianka dla darczyńców

Jeśli jesteś osobą, która wsparła akcję Szlachetna Paczka 2020 dla p. Joanny i p. Ludwika, to proszę przejdź do strony – PANI JOANNA Z NAJRADOŚNIEJSZĄ SZLACHETNĄ PACZKĄ. Za pomocą podanego hasła w prywatnej wiadomości, możesz zobaczyć Panią Joannę z 46 paczkami i przeczytać szczegółową relację ze spotkania z Rodziną przy wręczeniu paczki. Na pewno poruszy Twoje serce i w pełni zasłużyłeś, abyś poczuł co zdziałaliśmy wspólnie 🙂

Kolei dla całej reszty świata udostępniam fragmenty relacji od wolontariuszy i koordynatorów z przekazania darów pt. Szlachetna Paczka 2020 p. Joannie i p. Ludwikowi. Myślę, że to wystarczająco odzwierciedla jak wielką robotę zrobiliśmy!

Krótka historia z Szlachetnej Paczki 2019

Pomyślałam sobie, że również podzielę się z Tobą krótką relacją z zeszłorocznej edycji Szlachetnej Paczki, bo też była bardzo udana i radosna. Myślę, że warto pokazać to tutaj. Aby nie mieszać dwóch edycji ze sobą, postanowiłam relację ze Szlachetnej Paczki 2019 pozostawić w pierwotnym dokumencie na Dysku Google. Zajrzyj do poniższego linku i zobacz istne dobro!


Przeczytaj jeszcze:

Za rok znowu działamy!

Myślę, że już dostrzegasz jak ważne jest zaangażowanie i odpowiedzialność w zrealizowaniu najradośniejszej paczki dla potrzebujących. Liczy się wiara, spostrzegawczość, empatia oraz chęć zrobienia czegoś wyjątkowego od strony organizatorów. Tak – organizator ma ogromny wpływ na skomponowanie najradośniejszej paczki, ale bez darczyńców cudów się nie wyczaruje. Zobacz jak wiele ludzi się zaangażowało, zarówno Ci którzy dali dary i datki, czy którzy pakowali i organizowali, ale też Ci którzy przewozili paczkę do seniorów. Także za rok znowu wspólnie działamy. Jest plan by podjąć się zorganizowania najradośniejszej paczki dla większej rodziny. Pożyjemy, zobaczymy, ale jak na optymistkę przystało, jestem dobrej myśli.

Szlachetna paczka 2020 ulmastyle prosi

Mam nadzieję, że relacja Ci się podobała, ale jeśli Ci mało albo jesteś ciekawa innej formy przedstawienia tych akcji, zapraszam na mój Instagram ulmastyle do relacji wyróżnionych pod nazwą SzlachPacz’20, SzlachPacz’19 i WłasnaPacz’18. Serdecznie zapraszam na fanpage facebooka ulmastyle

ulmastyle | Instagram


Jeśli uważasz wpis za wartościowy, proszę podziel się z innymi! Zrobisz coś dobrego!

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.