Blog,  LIFESTYLE,  muzyka

Moje dźwięki: Tash Sultana “Jungle”

Kolejny zeszłoroczny hymn z lekim opóźnieniem, ale musiałam się z nim podzielić, bo jest genialny i z elektryczno-gitarowym brzmieniem. Taka perełka musi zostać ze mną na całe życie, w każdej chwili mogę do niej wrócić i napajać się dooobrym dźwiękiem, rewelacja! Australijka Tash Sultana (właściwie Natasha Sultana) jest multinstrumentalistką, kompozytorką i wokalistką. Oprócz tego jest ambasadorką australijskiej organizacji Beyondblue, która polega na budowaniu wrażliwości społecznej na osoby mające problemy psychiczne jak depresja czy zaburzenia lękowe oraz udzielaniu pomocy ludziom dotkniętymi chorobami psychicznymi. Najbardziej zaimponowała mnie tym, że jest samoukiem i reprezentuje swój własny styl muzyczny. Może kiedyś odwiedzi z któryś katowickich festiwali, byłoby pięknie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.