Blog,  LIFESTYLE,  muzyka

Moje dźwięki: Linkin Park “One More Light”…ciągle cholernie boli!

Dzisiaj 20 lipca 2018 w dniu pierwszej rocznicy śmierci Chestera Benningtona, serio źle się czuję. Nie potrafię zatrzymać łez, bólu i smutku po stracie idola. Nie potrafię wiele napisać. Piszę z łzami w oczach, bo chcę cokolwiek wyrazić jak mi jest z tym ciężko. Od roku próbuję i nie potrafię napisać coś więcej, niestety nie jest łatwo. Nie potrafię słuchać ostatniej płyty Linkin Park “One More Light”, bo jest dla mnie zwieńczeniem tego co się stało, a nawet przerażającym przekazem. Teksty piosenek są dla mnie tym co Chester miał w sobie, te cholerstwo jaką jest depresja. Zanim doszło do tragedii bardzo jej słuchałam, bo podobała mi się mimo popowych naleciałości. Stąd też kojarzy mi się ona z zeszłorocznymi wakacjami na mazurach. Wtedy uwielbiałam słuchać utworu “One More Light”. Był dla mnie przepiękny, symboliczny i głęboki. Teraz mogę dopisać, że jest dla mnie również najsmutniejszym utworem jaki w życiu usłyszałam. Stąd dopiero dziś odważyłam się go odpalić i zmierzyć się z tym co nadal mnie mocno boli, mocno siedzi w moim sercu i w głowie. Nadal nie mogę w to uwierzyć, że go nie ma. Nadal nie mogę uwierzyć, że tak wesoły, pogodny, cholernie życzliwy z wielkim serduchem targnął na swoje życie. Wspominam jaki był petardą energii na scenie, jak rozbawiał wszystkich wokół siebie, jak chciał wiele przekazać światu, jak często się uśmiechał. Cholernie inteligentny, cholernie uzdolniony, obdarzony niezwykłym talentem i wrodzoną empatią. Ciężko mi się pogodzić z tym, że go już nie ma wśród nas. Mało to, jego samobójstwo mnie po prostu przeraziło do takiego stopnia, że ciągle myślę co on czuł, że podjął taką decyzję. Jak bardzo człowiek może się źle czuć, że już nie chce żyć. Czy to boli, czy to tak mocno smuci, czy człowiek ma siebie tak dosyć, czy czuję się tak bardzo osamotniony i niezrozumiany, że już nie widzi żadnego innego wyjścia jak się zabić. Nie widzi nic tylko smierć, która wydaję się najlepszym rozwiązaniem. Tak bardzo bym chciała poznać tą tajemnicę….

“Powinienem był zostać, czy były znaki, które zignorowałem?
Czy mogę ci pomóc, żeby nie bolało już więcej?
Zobaczyliśmy blask, kiedy świat był pogrążony we śnie
Są rzeczy, które możemy mieć, ale nie potrafimy utrzymać…

…Jeśli mówią
Kogo obchodzi jeśli zgaśnie kolejne światło
Na niebie miliona gwiazd
To migocze, migocze
Kogo obchodzi, gdy czyjś czas się skończy
Jeśli chwila to wszystko czym jesteśmy
Jesteśmy szybsi, szybsi
Kogo obchodzi jeśli zgaśnie kolejne światło
Cóż, mnie tak

Cóż, mnie tak…”

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.