Blog,  LIFESTYLE,  muzyka

Bogaty sezon festiwalowy

Sezon festiwalowy 2016 już na dobre ruszył. Im bliżej lata, tym klarował się mój plan festiwalowania. Pewne festiwale będą oczywistą oczywistością, część to istna powtórką z rozrywki, a jeszcze inne prawdopodobnie staną się nowymi przeżyciami. Im bliżej, tym większe podekscytowanie i…..mała obawa, że coś mnie rozczaruje. No tak, ale na to nie ma rady, jak ma być tak będzie. Jak nie spróbuję, to się nie dowiem, proste!

Kocham muzykę i nie wyobrażam sobie wakacji bez tychże imprez. Mam to szczęście, że mieszkam w Katowicach, czyli w Mieście Muzyki UNESCO. Oznacza to, że w tym nieodkrytym mieście odbywają się dwa najważniejsze polskie festiwale muzyczne: Off Festival i Tauron Nowa Muzyka, które wielokrotnie zostały nagrodzone w wielu zarówno w polskich jak i w europejskich konkursach. Nie bez powodów, bo kierunek działania organizatorów jest ambitny i nowatorski. Efektem tego są niesłychane odkrycia muzyczne, bajeczne doznania i wielkie “łał” festiwalowiczów po wyniuchaniu nowych dźwięków. Takie wnioski są najczęstszymi wśród Offmaniaków i Tauronmaniaków. Teraz rozumiecie moje szczęście. Mając takie cacka pod nosem nie wypada z tego nie skorzystać.

05-08 sierpnia 2016 OFF Festival, Dolina Trzech Stawów, Katowice – OFF Festival 2016

OFF Festival 2016

Najbardziej cieszę się, że na OFFie zobaczę: LIIMA, YUNG LEAN, GZA, GUS GUS, KIASMOS, THE KILLS, FIDLAR, ANOHNI, PANTHA DU PRINCE, GOAT i innych, których muzykę zapewne odkryję od 5 do 7 sierpnia. Relacja zeszłorocznej edycji pod tym linkiem: Spacer po OFF Festival 2015. Od tego roku główna scena nie będzie się nazywać Scena MBank, ale Scena Miasta Muzyki. Hm, ciekawe dlaczego? A może dlatego, że Katowice od grudnia zeszłego roku zostało okrzyknięte przez organizacje UNESCO – Katowice Miasto Muzyki. Świetne powiązanie festiwalu z miastem. BRAWO Rojek!
Oczywiście karnety i bilety są dostępne odpowiednio po 310 zł i 150 zł, a pole namiotowe 60 zł. Pełny Program / Lineup już gotowy, także nie ma na co czekać!


18-21 sierpnia 2016 TAURON NOWA MUZYKA, Muzeum Śląskie, Katowice – dawna kopalnia Katowice – Festiwal Tauron Nowa Muzyka 2016: 11th Edition

20150930_065215

Na kopalnianym festiwalu wybiorę się na pewno na FLOATING POINTS, BATTLES, FAT FREDDY”S DROP, PIANOHOOLIGAN, ROOTS MANUVA, KUEDO, LUBOMYR MELNYK, TARWATER i innych. W tym roku organizatorzy odkrywają kolejne przestrzenie siedziby NOSPR. W zeszłym roku wykorzystali salę koncertową NOSPR na inauguracje i zakończenie festiwalu, ale też amfiteatr przy NOSPRZE – wszystkie opcje w tym roku się powtórzą. Nowością tegorocznej edycji TNM będzie sala kameralna NOSPR jako szósta scena festiwalu w trakcie dni plenerowych TNM. Organizatorzy TNM co roku wykorzystują nowe zakątki miasta, dla mnie KATOfanki i kulturoholika to fantastyczna wiadomość!

Pełny program tutaj. Bilety jednodniowe po 150 zł, bilet dwudniowy po 250 zł, bilety trzydniowe po 300 zł, a czterodniowe są już od bardzo dawna wyprzedane (należę do tych szczęśliwców, którzy posiadają owy karnet!). W ofercie jest również wejściówka na koncert zamknięcia TNM po 120 zł i 140 zł w zależności od miejsca w NOSPR. Polecam zakupić 3dniowy karnet, według mnie jest najlepszą opcją, który obejmuje koncert otwarcia na sali koncertowej NOSPR i pewną zabawą przy elektronicznych, jazzowych oraz tanecznych dźwiękach w dniach plenerowych!


W tym roku postanowiłam wrócić na festiwal, który trzy lata temu skradł moje serce. Miejscem zbliżone jest do terenu gdzie odbywa się festiwal Tauron Nowa Muzyka, z kolei atmosferą i przekazem muzycznym do Off Festival. Poza tym z tym drugim w zeszłym roku nawiązał współpracę. Mieści się tuż za polską granicą, w mieście partnerskim Katowic. W pełni kolorowy w muzyce i w energii. W 2013 r. przeżyłam najpiękniejszą przygodę w swoim życiu jakim było uczestnictwo w festiwalu Colours of Ostrava w Dolni Vitkovice. Wtedy nie istniał mój blog, parę słów skrobnę o tamtej przygodzie w relacji tegorocznej edycji, bo w tym roku będzie odrobinę inaczej, więc jest co porównać!

14-18 lipca 2016 Colours of Ostrava, Dolni Vitkovice, Ostrava – Colours of Ostrava 2016 (official event) i Polacy na Colours of Ostrava 2016

20160224_172729

SAM_3180

SAM_3212

SAM_3311

SAM_3328

SAM_3387

SAM_3257

Na festiwalu zapewne pobawię się przy M83, Tam Impala, Slowdive, Unkle Sounds, Jimmy Pe, Brodka, Kovacs, Anonhni, Aurora, Maria Peszek, Thievery Corporation, Artur Rojek, Actress, 2Cellos, Passanger, The Vaccines, Underworld i wielu innych.
Pełny line up tutaj. Karnet 4dniowy kosztuje 95,77 EUR, a jednodniowy: czw 14/7 -53,46 EUR, pt 15/7 – 57,31 EUR, sb 16/7 – 57,31 i nd 17/7 – 53,46 EUR.


30-31 lipca 2016 AUDIORIVER Festival, Plaża nad Wisłą, Płock – Audioriver 2016

Na Audioriver miałam nigdy nie wracać, ale jak to bywa w życiu, zmienia się zadanie z upływem czasu i z powodu nowego spojrzenia na stare sprawy. Wracam, bo przekonał mnie line up, czyli dokładnie co? A mianowicie DJ SHADOW, CRYSTLE CASTLE, RICHIE HAWTIN, BLACK SUN EMPIRE i inni. Różnica sprzed 3 lat jest taka, że wybieram się tym razem tylko na jeden dzień i nie będę nocować na dzikim polu namiotowym. Nie ukrywam, że chęć udziału w tej imprezie w dużym stopniu zdecydowała opcja wspólnej zabawy z moim baaardzo dobrymi koleżankami z Warszawy. Audioriver kojarzy mi się z plażą, wodą i techno! Istne wakacje z muzyką na żywo.

AUDIORIVER 2013

Karnet 3dniowy po 320 zł, 2dniowy po 260, 1dniowe po 150 zł, Audioriver Sun Day po 60 zł. Program Audioriver 2016 z podziałem na dni i sceny tutaj.


Finiszem festiwalowania będzie jeszcze jeden letni festiwal, już nie tak potężny jak wyżej wymienione, ale kto wie jak się w przyszłości rozwinie. Zaciekawił mnie z powodu swojego raczkowania i miejsca w jakim się organizuje. Podobnie było kiedyś z OFFem i TNM, najwidoczniej gdzieś podświadomie podążam nadal tymi samymi drogami.  W zeszłym roku szukałam analogicznych smaczków na Requiem Festival w Warszawie, w tym roku planuję się wybrać do Łodzi na DOMOFFON Festiwal. Bardzo zaintrygowało mnie miejsce festiwalu jakim jest dawna fabryka bawełny Franciszka Ramischa, w której obecnie funkcjonuje najmodniejszy punkt na kulturalnej mapie Łodzi. Musicie zapamiętać, że uwielbiam poprzemysłowe obiekty w każdej postaci (wiadomo śląskie najbardziej), a zwłaszcza wtedy kiedy wykorzystane są ich przestrzenie na różnego rodzaju wydarzenia kulturalne. Według mnie Tauron Nowa Muzyka jest pionierem w tym temacie, a DOMOFFON może w mądry sposób brać z tego przykład.

26-27 sierpnia 2016 DOMOFFON Festiwal, OFF Piotrkowska, Łódź – Festiwal Domoffon – Edycja Druga

Tylko 130 zł za dwudniowy karnet (w dniu festiwalu 150 zł), 80 zł za jednodniowe wejściówki (w dniu festiwalu 90 zł). Takie festiwalowe ceny już rzadko znajdziecie, więc póki DOMOFFON się nie rozrósł i ceny nie wskoczyły na wyższą poprzeczkę, zalecam się wybrać.
Pełny program artystów:
https://www.facebook.com/DOMOFFON/photos/pb.1438811973102537.-2207520000.1468138850./1618418335141899/?type=3&theater


Wyżej wymienione festiwale to nie wszystko, bo na okres jesienny również wiele atrakcji muzycznych, także już krótko wspomnę gdzie planuję się wybrać. Zapewne wszystko się skonkretyzuje pod koniec wakacji, ale to taka skrócona zapowiedź.

Standardowo musi być Ars Cameralis odbywający się na Śląsku, w tym w Katowicach. Festiwal w Polsce jest mało popularny ze względu na, jak sama nazwa wskazuje, swoją kameralność. Tworząca się intymność między artystami i odbiorcami w ciekawych miejscach, w tym industrialnych jak na przykład Zabytkowa Kopalnia “Guido” w Zabrzu. Zalecam śledzić Ars Cameralis, ponieważ za niewielkie pieniądze jest okazja zobaczyć artystów na żywo, którzy nieraz są po raz pierwszy w Polsce albo są już na drodze wielkiej kariery artystycznej. Koncerty Ars Cameralis tym się różnią od pozostałych, że występy odbywają się w bardzo nastrojowych warunkach. Ta impreza artystyczna to nie tylko promocja muzyki, ale też sztuki wizualnej, poezji i teatru. Co roku muszę się nieźle nagimnastykować przy ułożeniu planu szwendania się po wydarzeniach organizowanych przez Ars Cameralis. Jednak zajmować się tym będę w okolicy listopada.

01-30 listopada 2016 Ars Cameralis, Katowice, Górny Śląsk


Między letnimi festiwalami a listopadową imprezą odbywa się jeszcze jedno interesujące wydarzenie muzyczne, na które wybieram się już od dwóch lat. Jakoś nie potrafię tam dotrzeć z różnych względów. Unsound Festival w Krakowie! Zeszłoroczna edycja zyskała tyle pochwał, że mam ogromny wewnętrzny niedosyt. Festiwal jest bardzo tajemniczy i niezgłębiony. To już mi wystarcza, aby brać pod uwagę tą imprezę w swoim grafiku koncertowania. Oby w tym roku się udało!

16-24 października 2016 UNSOUND Festival, Kraków – Unsound Krakow 2016


Ostatnio tak wakacyjny grafik miałam zapełniony w 2013 roku – mój rekord – 7 festiwali letnich w jednym sezonie. Tym razem też intensywnie, ale z wyznaczonym okresem na urlop i odpoczynek. Wtedy był to gorący okres, pełen wrażeń i rzesza nowych poznanych osób. Pogoda dopisała na każdym feście, to się ma farta, prawda?! Wytrzymałość i siła to moje wizytówki, zwłaszcza że bawiłam się zawsze energicznie do rana. Wtedy jednak nie było mowy o dłuższym odpoczynku, bo każdy dzień urlopu oszczędzałam na…festiwal! Zakręcona fest jestem, jak załapię bakcyla zajawki, oddaję się temu w pełni. Festiwalowa zajawka pozostała, ale są też inne i jakoś trzeba to pogodzić z ograniczonym wolnym czasem! Tak czy siak – pewnie nie wielu tak intensywnie będzie festiwalować. Najważniejsze, że jestem w znakomitej formie!
W takim wypadku do zobaczenia pod sceną na któryś z wymienionych festiwali! PYRSK!

ulma

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.