akcja sprzątamy Las Panewnicki cała ekpia prz śmieciach
Blog,  Dbam o planetę

Akcja SprzątaMY Las Panewnicki w Katowicach

Kocham las i kocham tam przebywać. Jednak boli to, że tak wielu nie dba o tą zieloną przestrzeń. Nagminnie można napotkać śmieci, czy pojedyncze czy zbiorowe. Zawsze wtedy nachodzi myśl “co Ci ludzie sobie myślą tak postępując? Jacy są? Skąd pochodzą?”. Mimo że często jest brak wyegzekwowania od takich osób, aby zaprzestali swoich karygodnych działań, to miasto i mieszkańcy próbują z tym walczyć. Im więcej dołączy do walki z ludźmi zaśmiecającymi las, tym większa siła rośnie, aby to zminimalizować a nawet docelowo zapobiec. Jedną z walk jest właśnie akcja “SprzątaMY Las Panewnicki” w ramach projektu “SprzątaMY Dzielnice Katowice”.

SPIS TREŚCI:

  1. Miejski projekt KATO♥obywatel
  2. Projekt “SprzątaMY Dzielnice Katowic”
  3. Akcja “SprzątaMY Las Panewnicki” w dzielnicy Ligota-Panewniki
  4. Spotkanie z pracownikami Nadleśnictwa Katowice
  5. Segregacja podczas sprzątania
  6. Nawiązanie nowych kontaktów
  7. Wspomnienia akcji “SprzątaMY Las Panewnicki” w 2019r.
  8. Sprzątam na własną rękę

Miejski projekt KATO♥obywatel

W Katowicach powstał miejski projekt KATO♥obywatel. Celem jest jednoczenie ludzi, którzy są dumni, że są Katowiczanami, ale również chcą działać na rzecz swojego miasta. Wszystko po to, aby dbać o czystą wspólną przestrzeń i wdrażać przeróżne projekty ulepszające życie w Katowicach. Są to projekty takie jak “Zaadoptuj donicę i posiej łąkę kwietną”, “wCOP drzewo: aplikacja do sadzenia drzew w mieście”, “NaprawmyTo.pl, czyli razem naprawiaMy miasto”, “SiejeMy łąki miejskie dla klimatu”, “Kranówka katowicka – szluknij się z kokotka!” oraz “SprzątaMy dzielnice i ograniczamy produkcję odpadów”.

Dzisiaj przedstawię, jak przebiega akcja “SprzątaMy Dzielnice Katowic”. Również w jaki sposób wpłynęła na moje kolejne działania jak przystało na KATO♥obywatela.

Warto zwrócić uwagę na logo projektu. Symbol serca odwołuje się do głównego loga miasta. Projekt KATO♥obywatel jedynie lekko zmodyfikował kolory, które oznaczają:

  • grafit to śląskie dziedzictwo: konsekwencja, pracowitość, energia, tradycja 
  • żółty symbolizuje przemianę, radość i entuzjazm,

czyli wartości, które są w pełni utożsamiane ze mną i moim stylem życia!

Projekt “SprzątaMY Dzielnice Katowic”

Stowarzyszenie Wolna Herbata i miasto organizują akcję “SprzątaMy Dzielnice Katowic” w ramach projektu KATO♥obywatel. Mieszkańcy zgłaszają obszary do posprzątania, na które później głosują internauci. Głosowanie odbywa się na Facebooku na fanpage KATO♥obywatel. Siedem miejsc z największą ilością głosów zostaje wpisana na listę do zrealizowania. Mieszkańcy najczęściej wybierają tereny zielone. Z jednej strony są ludzie, którym zależy na czystości terenów zielonych, a z drugiej są ludzie, którzy bezkarnie je zaśmiecają. Takie akcje pozwalają, krok po kroku, zmieniać oblicze tych miejsc. Zwiększają też świadomość okolicznych mieszkańców, że jest sens zwracać uwagę na to jak inni się zachowują i przede wszystkim działać.

Po ustaleniu listy terenów do sprzątania, jest podany harmonogram akcji sprzątania. Spotkania odbywają się w soboty w godzinach 10-14. W czasach przed koronawirusem, po sprzątaniu odbywał się jeszcze grill. Organizatorzy zwracali uwagę, aby brać ze sobą swoje naczynia i sztućce do spożywania posiłków po akcji sprzątania. Ten mało widoczny aspekt, idealnie wbija się w less waste w praktyce, czyli to, co ja lubię najbardziej!


Przeczytaj jeszcze:

Akcja “SprzątaMY Las Panewnicki” w dzielnicy Ligota-Panewniki

Od 2018 r. mieszkańcy dzielnicy Ligota-Panewniki regularnie wybierają Las Panewnicki do oczyszczenia z odpadów. Wyraźnie pokazuje to jak bardzo ważne jest to miejsce dla ludzi i jak bardzo zależy im, aby las był czysty. Również dla mnie i dlatego dołączyłam do akcji sprzątania jak tylko do mnie dotarła informacja. Zdecydowanie to pokazuje, że warto takie akcje kontynuować przez lata, aby zwiększać szansę na przyciągniecie więcej chętnych do sprzątania.

Samo sprzątanie Lasu Panewnickiego przynosi rozmaite odczucia. Z jednej strony bardzo cieszy, że są ludzie, którzy podobnie myślą i czują natychmiastową potrzebę działania. Z kolei z drugiej strony bardzo smuci, że tak wiele osób bezkarnie i bezmyślnie zaśmieca środowisko naturalne, jakim jest las.

W głównej mierze, ideą takiej akcji jest zwróceniem uwagi na problem jakim jest zaśmiecanie, zwłaszcza zaśmiecanie lasu. Niektórzy ludzie nie czują się kompletnie odpowiedzialni za swoje odpady. Są również ludzie, którzy nie mają zamiaru pozwalać na bezwzględne niszczenie środowiska naturalnego. Oprócz tego, akcja SprzątaMY Las Panewnicki jest bardzo edukacyjna i … inspirująca. Ma realny wpływ na tych, którzy biorą w tym udział (czytaj poniżej o tym jak na mnie to wpłynęło!) i nawet na tych, którzy na razie tylko obserwują!

Dlatego tak bardzo się cieszę i jestem bardzo wdzięczna, że zarówno miasto w ramach projektu KATO♥obywatel jak i Stowarzyszenie Wolna Herbata od 3 lat realizują projekt “SprzątaMY Dzielnice Katowice”. Mocno trzymam kciuki, aby ten projekt się mocno rozwijał. Przyciągał jeszcze więcej aktywnych mieszkańców i przynosił coraz większe efekty, nie tylko w postaci zebranych worków, ale przede wszystkim wzrostu świadomości ekologicznej wśród nas mieszkańców.

Spotkanie z pracownikami Nadleśnictwa Katowice

W tym roku przed rozpoczęciem akcji sprzątania Lasu Panewnickiego była okazja spotkać się i porozmawiać z kierownictwem Nadleśnictwa Katowice. Pracownicy zrobili krótki, ciekawy wykład o tym na czym polega zarządzanie Polskimi Lasami, gospodarką leśną oraz czym szczególnym charakteryzują się lasy na Śląsku.

Zauważalne było to, że leśników boli to jak ludzie bezmyślnie używają mocnych słów odnośnie wycinek drzew na portalach społecznościowych. Absolutnie nie biorąc żadnej odpowiedzialności za swoje słowa. Problem z wycinką jest taki, że ludzie najczęściej oceniają tylko i wyłącznie skutki. Bez wątpienia, nie zasięgają u źródła co się dzieje i po co jest ta wycinka. Mam na myśli próbę dowiedzenia się w sposób kulturalny. Z tego co leśnicy mówili, to pracownicy Nadleśnictwa udzielają takich informacji bez problemu. Tylko po pierwsze należy zachowywać się kulturalnie, nie krzykiem i z pretensjami, a po drugie najlepiej robić to mailowo.    

Dowiedziałam się wielu rzeczy, potwierdzających moje obserwacje. Przebywam regularnie w lesie. Spędzam tam sporo czasu. Zdarza się, że się zanurzam w głąb lasu i obserwuję drzewa, ich wycinki i sadzenia. Obserwuję jak pięknie rosną i nawet teraz potrafię przywołać w pamięci gdzie są takie miejsca. Poszczególne sadzenie i ich rezultaty widzę nawet, gdy jadę pociągiem do pracy z Katowic Ligota do Mikołowa. Świadoma jestem, że to dzieła człowieka. Wiem, że mogę ufać leśnikom i Nadleśnictwu Katowice, ponieważ nie dostrzegam, aby las był zaniedbany i “okradany” ze swojego bogactwa. Wręcz przeciwnie, widzę, że jest pod ręką ekspertów, którzy się na tym znają. Mogę oglądać ich pracę, pytać kiedy nie rozumiem i trzymać kciuki, aby ich praca szła sprawnie. 

Jeśli to czytasz, to pomyśl! Jak wiele wiesz o swojej pracy albo o pasji, ile błędów popełniłaś, dzięki którym zyskałaś większą wiedzę. Stałaś się lepszym ekspertem. Czy nie byłoby Ci źle, gdyby ktoś obcy nie znający się na twojej pracy i nie próbując się dowiedzieć o niej czegoś więcej u źródła, oceniałby Cię na podstawie tylko i wyłącznie tego, co widzi na zewnątrz? 

Segregacja podczas sprzątania

Podczas “SprzątaMY Dzielnice Katowice” stosujemy segregacje śmieci, to znaczy, że podczas sprzątania wykorzystuje się kilka rodzajów worków. Wydawałoby się, że jest to dodatkowa robota, ale dzięki temu zwiększa się recykling w mieście, zwłaszcza w kwestii szkła i plastiku. Każdy z uczestników mógł zabrać ze sobą worki: czarny na śmieci mieszane, żółty na plastik i metal, zielony na szkło a niebieski na papier. Śmieci o dużych gabarytach, których wcale nie było mało, były zbierane osobno. Po napełnieniu worka, odstawiało się go w miejsce gdzie było można podjechać wózkiem w celu przetransportowaniu tych worków do kontenera. Kontener był postawiony przez MPGK Katowice, a następnie zabierany do przedsiębiorstwa.


Przeczytaj jeszcze:

Nawiązanie nowych kontaktów

Jak już wcześniej wspomniałam, podczas “SprzątaMY Dzielnice Katowic” poznaje się fajnych działających ludzi. Są to rodziny z dziećmi, młodzież, urzędnicy, radni miasta, dzielnicowy, leśnicy czy inne służby mundurowe oraz seniorzy.

Osobiście poznałam radnego miasta, Dawida Kamińskiego, lokalną działaczkę Dorotę Żywiec, pracownika urzędu miasta Ewę Czaję oraz dzielnicowego Arkadiusza Olejniczaka. Takie działania scalają ludzi ze sobą. Dają poczucie, że nie jesteś sam ze swoimi spostrzeżeniami, że można zacząć działać, bo wiesz, że są inni, którzy chcą działać. Wiadomo, że akcja sama w sobie jest najważniejsza, ale musiałam wspomnieć jak ważni są ludzie w tym wszystkim. Jak różni jesteśmy, a mimo wszystko przychodzimy na tą akcję z wiarą i działamy! To się nazywa entuzjazm, pracowitość i determinacja.

Wspomnienia akcji “SprzątaMY Las Panewnicki” w 2019r.

Przedstawię Wam krótki przebieg Wam fotorelację z dwóch akcji “SprzątaMy Las Panewnicki”, w których brałam udział w 2019 r. i 2020 r.

“SprzątaMy Las Panewnicki” w 2020 r.

Zgodnie z ekologicznym stylem życia jaki staram się prowadzić, na sprzątanie lasu wybrałam najbardziej ekologiczny środek transportu – rower! Na miejscu był przygotowany punkt, w którym otrzymałam rękawice do wielokrotnego użytku i kolorowe worki dla poszczególnych frakcji odpadów. W zeszłym roku najciekawszą rzeczą jaką wygrzebałam z lasu były buty na obcasie obrośnięte leśnym mchem. Oprócz tego, mnóstwo butelek po alkoholu, plastiku, ale też części samochodowe czy stare meble. Po wykonaniu zadania, skorzystałam z grilla używając swojego talerza i sztućców. Na końcu otrzymałam prezent za eko-działanie. Świetne gadżety związane z ekologią, ale też z moimi kochanymi Katowicami.

“SprzątaMy Las Panewnicki” w 2019 r.

W tym roku pogoda nie sprzyjała w przeciwieństwie do zeszłorocznej, słonecznej edycji “SprzątaMY Las Panewnicki”. Na szczęście, na czas akcji deszcz ustał. Mimo niekorzystnych warunków jako eko-mobilny środek transportu wybrałam rower. Najlepszą rzeczą jaką tym razem wyłowiłam z lasu, był stary rosyjski telewizor. Ktoś mądry próbował rozłożyć go na czynniki pierwsze. Nieskutecznie i niestety to spowodowało, że z 1 odpadu powstało mnóstwo drobnych kawałków. Z powodu pandemii koronawirusa grill się nie odbył, ale na pocieszenie były banany i ciasteczka. W związku z tym, że było mokro, to wróciłam zmoknięta i porządnie ufajdana, ale też bardzo usatysfakcjonowana z działania.

Sprzątam na własną rękę

Akcja “SprzątaMY Las Panewnicki” wpłynęła na mnie niezwykle inspirująco. Zachęciła mnie do działania na własną rękę i zaczęłam sprzątać ten sam las, tylko że w innej części. Sprzątanie polega na tym, że kiedy przebywam w lesie (a robię to bardzo często!), czyli spacerując, zbierając grzyby czy jeżdżąc na kole, zbieram śmieci. Następnie przenoszę lub przewożę je do śmietnika. Robię tak od zeszłorocznej akcji “SprzątaMY Las Panewnicki”. Więcej o tym napiszę w innym artykule, bo to dość ciekawa sprawa i przede wszystkim wnioski. Bywają śmieszne sytuacje z tym związane. Poza tym wierzę, że kogoś to zainspiruje i jak domino będziemy stawać się siłą działającą na rzecz czystości lasu.

I jak Ci się podoba akcja “SprzątaMY Las Panewnicki”? Co o tym sądzisz? Czy nie uważasz, że warto brać udział w takich akcjach? Jeśli nie masz jeszcze zdania, przeczytaj Dlaczego warto dbać o środowisko? Poznaj argumenty. Chętnie podyskutuję. Napisz komentarz!

Zaobserwuj również mój profil ulmastyle na Instagramie i Facebooku, szczególnie śledź moje relacje, gdzie pokazuję na bieżąco moje aktywność jak dbać o siebie i środowisko, ale również mnóstwo innych fajnych, pozytywnych aspektów skromnego, aczkolwiek ciekawego życia.

Ula | ulmastyle


Jeśli uważasz wpis za wartościowy, proszę podziel się z innymi! Zrobisz coś dobrego!

komentarzy 5

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.